wtorek, 7 lutego 2012

wyjaśnienia .

Grace nie znała młodej wampirki , więc uznała,że nie będzie się przejmować tym co o niej pomyśli .
Aż się oblizała gdy wyczuła świeżą krew i podeszła bliżej .
-znajdź sobie kogoś innego. On jest mój -mruknęła brunetka i stanęła jej na drodze .
-wzruszające . A teraz daj mi przejść . -
-mówię to ostatni raz . To ja go znalazłam .-
-jesteś tutejsza?-spytała się Grace nagle zbiegając z tematu .Może Meg kręci się gdzieś w okolicy i przy odrobinie szczęścia jej złość zmalała.
-możliwe. Kogo szukasz?-
-Megan Smith.-
-Osoby z takim popularnym nazwiskiem ,prędko nie znajdziesz. Ale z tego co wiem , okoliczne wampiry zamieszkują domy trzy ulice z stąd . -
-skąd będę wiedziała ,że dotarłam na miejsce?-
-powiem tak ; najwięcej zakopanych zwłok .Wyczujesz od razu .-
-dzięki mała . Masz ochotę wymienić się numerami ?-
-niech zgadnę -bawisz się w człowieka?-
-tak jakby.Dajesz czy nie ?-
-skoro Ci zależy .-
Kiedy wymieniły się numerami wampirka spojrzała z ciekawością na Grace.
-tego gościa Ci nie odstąpię -powiedziała spoglądając na nieprzytomnego człowieka-ale skoro jesteś taka głodna , to może mogę pomóc.
-co masz na myśli ?-
W odpowiedzi nieznajoma podstawiła jej rękę pod nos.
-tylko nie za dużo -mruknęła gdy ta piła jej krew.
-dzięki . To co ?Powiesz mi jak się nazywasz i jadę .
-Nazywam się Mia . -
-Grace . -powiedziała Grace ,pomachała jej i odeszła . Bez problemu znalazła auto .
Dopiero teraz uznała ,że jest bardzo w jej stylu .Mini Cooper w kolorze czerwonym .
Jechała przed siebie . Jednak już po chwili wyczuła to o czym mówiła Mia .Znowu zaparkowała na cudzym podjeździe i wysiadła z auta.
Zanim wyjechała z domu ubrała czerwone szpilki ,ciemne jeansowe rurki i różową marynarkę z czerwonymi mankietami.Całość dopełniał czarny podkoszulek i mała torebka w tym samym kolorze .Teraz pomyślała,że mogła ubrać inne buty . Ledwo przeszła parę kroków ludzie słyszący stukot szpilek odwracali się w jej kierunku . To było krępujące.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz